Doradztwo

Szkoda całkowita lub kradzież w leasingu – co dalej? Mini-poradnik dla firm

Szkoda całkowita auta albo jego kradzież potrafią wywrócić dzień oraz budżet do góry nogami. Stres, strata pieniędzy (firmowy samochód jest przecież narzędziem pracy, które pomaga generować przychód), wiele formalności do załatwienia – to wszystko może przyprawić o ból głowy, zwłaszcza gdy chodzi o kradzież w leasingu. Poniżej znajdziesz prosty i praktyczny przewodnik, który tłumaczy krok po kroku – co zrobić, gdzie zgłosić, jakie dokumenty przygotować i jak poradzić sobie z najczęstszymi trudnościami.

 

Rozpoznaj sytuację – szkoda całkowita czy kradzież w leasingu?

 

Wydaje się to oczywiste, ale w stanie szoku i dużych nerwów może być niekiedy utrudnione. Tymczasem to właśnie od tego, z jakim zdarzeniem mamy do czynienia zależą nasze dalsze kroki. Warto o tym pamiętać.

 

Jeśli mowa o szkodzie całkowitej, to tutaj sytuacja wygląda następująco: ubezpieczyciel uznaje naprawę pojazdu za nieopłacalną (najczęściej dlatego, że jej koszt przekracza wartość auta). W rezultacie samochód nie wraca do normalnej eksploatacji. 

 

Kradzież w leasingu to już inna historia – utrata pojazdu wskutek przestępstwa. Jak można się domyślić, ważna będzie dokumentacja policji, ale też np. komplet kluczyków, które ubezpieczyciel uznaje za zabezpieczenie auta. Oba scenariusze mają ten sam cel, czyli doprowadzić nas do rozliczenia leasingu i przejść przez likwidację szkody, tak, abyśmy przypadkiem nie zostali obarczeni jakiegoś rodzaju dopłatą.

 

Zabezpiecz sprawy „tu i teraz”, czyli dokumentacja przede wszystkim

 

Szkoda całkowita auta

 

W przypadku szkody całkowitej w pierwszej kolejności zadbaj o bezpieczeństwo – swoje i innych. To najważniejsze i nie ma tutaj żadnych wyjątków. Gdy już będziesz bezpieczny i zdolny do działania, spróbuj zebrać cenną dokumentację:

 

  • zrób zdjęcia auta – całe auto, zbliżenia uszkodzonych części, zdjęcie z tablicami rejestracyjnymi, ślady hamowania itp. W praktyce chodzi o to, aby maksymalnie szczegółowo udokumentować okoliczności zdarzenia;

 

  • poproś drugą stronę o dane kontaktowe, a jeśli są świadkowie, to również ich poproś o imię i nazwisko oraz numer telefonu;

 

  • spisz oświadczenie sprawcy (z opisem zdarzenia, danymi pojazdów, numerem polisy);

 

Pamiętaj – w przypadku spornej sytuacji, wezwij policję. Notatka policyjna stanowi mocny dokument zarówno w oczach ubezpieczyciela, jak i sądu.

 

Kradzież w leasingu

 

Jeśli mamy do czynienia z kradzieżą samochodu, powinieneś jak najszybciej:

 

  • powiadomić policję (tutaj naprawdę liczy się czas);

 

  • zabezpieczyć wszystkie dokumenty, dodatkowe kluczyki itp.;

 

  • spisać informacje takie jak – kiedy auto było widziane po raz ostatni (niekoniecznie przez Ciebie, może widziała je twoja żona/mąż, syn, brat itd.), kto miał do niego dostęp, jak było zabezpieczone. W nerwach łatwo o czymś zapomnieć lub pomylić się dlatego warto te informacje spisać. Możesz też zrobić zdjęcie swojej notatki, aby mieć jej cyfrową kopię – to przydatne.

 

Czas na zgłoszenie sprawy – komu, gdzie, jak?

 

Zabezpieczyłeś to, co najważniejsze? W przypadku kradzieży – powiadomiłeś policję? Świetnie, czas, aby skontaktować się z ubezpieczycielem i leasingodawcą. Zgłoś szkodę ubezpieczycielowi i – najlepiej równolegle – powiadom o sytuacji firmę leasingową. Nie odkładaj tego, im szybciej, tym lepiej. Oczywiście przed zgłoszeniem przygotuj wszystkie informacje, takie jak numer umowy leasingu, numer rejestracyjny i VIN, numer polisy oraz dane ubezpieczyciela, krótki opis zdarzenia. Jeśli udało Ci się zrobić zdjęcia – je również przygotuj. Gdy mowa o kradzieży, uszykuj notatkę policyjną wraz z numerem sprawy. Słowem – miej przy sobie wszystkie dokumenty, bez wyjątków.

 

Ważne – pamiętaj o zapisywaniu numerów spraw i zgłoszeń. Gwarantujemy, że oszczędzi Ci to wiele nerwów na kolejnych etapach sprawy.

 

Kradzież w leasingu lub szkoda całkowita – oględziny i decyzja

 

Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel zorganizuje oględziny auta. W dzisiejszych czasach niekiedy odbywają się zdalnie, ale raczej nastaw się na wizytę przedstawiciela ubezpieczalni. Określa on wartość auta sprzed szkody, ocenia koszt naprawy i podejmuje ostateczną decyzję – naprawa czy szkoda całkowita. Gdy ta druga zostanie potwierdzona, czas przejść do etapu rozliczeń, o którym za moment.

 

W przypadku kradzieży auta (zwłaszcza – kradzieży w leasingu) cała procedura może trwać nieco dłużej. Tutaj podstawą do wypłaty pieniędzy będą wymagane dokumenty z policji. Po przyjęciu zgłoszenia i otrzymaniu wspomnianych dokumentów podejmowana jest decyzja dotycząca wypłaty. W obu przypadkach pilnuj terminów, dostarczaj wszystkie dokumenty na czas, aby możliwie skrócić czas trwania całej procedury.

 

Więcej informacji powiązanych z tego rodzaju problemami – m.in. śmiercią właściciela czy niezapłaconymi ratami, znajdziesz w naszym artykule Kłopoty z leasingiem – kradzież auta, nieuregulowane raty, śmierć właściciela. Co dalej?.

 

Czas na konkrety, czyli rozliczenie finansowe

 

Najczęściej w leasingu obowiązuje cesja praw z polisy na leasingodawcę. Co to oznacza w praktyce? Chodzi o to, że odszkodowanie trafia do leasingodawcy, ponieważ to on jest właścicielem pojazdu.

 

Co z aktualnymi ratami?

 

Auta nie ma, ale umowa leasingowa przecież nadal obowiązuje, prawda? Tak, ale tutaj wszystko zależy od zapisów w niej zawartych i praktyki leasingodawcy. W wielu przypadkach do momentu formalnego rozliczenia raty mogą być naliczane zgodnie z harmonogramem, a następnie rozliczane.

 

Co z ubezpieczeniem GAP?

 

Jeśli wykupiłeś ubezpieczenie GAP, to możesz być nieco spokojniejszy. To właśnie ta chwila, w której GAP ratuje budżet – w pełni lub choć częściowo. Ubezpieczenie GAP sprawdza się, gdy powstaje luka pomiędzy wysokością odszkodowania AC a saldem leasingu (kwota, którą realnie musisz jeszcze spłacić). W praktyce GAP dopłaca brakującą kwotę (w ramach warunków polisy), dzięki czemu pomaga domknąć leasing bez dopłaty z Twojej strony. Pamiętaj jednak, że wszystko zależy od tego, jaką polisę GAP wybrałeś – od jej warunków, limitów itp.

 

Co, gdy odszkodowanie nie wystarczy?

 

Tutaj zaczynają się schody. Niestety, jeśli odszkodowanie jest niższe niż saldo leasingu i nie dysponujesz ubezpieczeniem GAP lub nie pokrywa ono całości, wówczas różnicę pokrywa leasingobiorca. Z kolei w przypadku nadwyżki wszystko zależy od zapisów umowy leasingowej i rozliczeń. Musisz zaczekać na decyzję firmy leasingowej.

 

Zakończenie umowy

 

Kiedy już nastąpi rozliczenie kradzieży w leasingu lub szkody całkowitej leasingodawca zamyka umowę i wystawia rozliczenie końcowe, potwierdzając brak zobowiązań (oczywiście, jeśli wszystko zostało rozliczone – np. dopłata do kwoty z AC) z Twojej strony. Warto do samego końca współpracować z leasingodawcą. Jeśli jest to uznana firma z wieloletnim stażem na rynku, to możesz liczyć na jej wsparcie od początku całego procesu do jego zakończenia. Tak jest np. w firmie Auto-Planeta.pl, gdzie Twój opiekun klienta przez cały czas dba o to, aby tego typu niefortunne sytuacje zakończyć możliwie szybko i bezboleśnie. Właśnie dlatego warto wybierać renomowane firmy leasingowe z doświadczeniem.

 

Na koniec jeszcze jedno – życzymy, aby ten mini-poradnik nigdy nie był Ci potrzebny. Niech określenia takie jak szkoda całkowita czy kradzież auta nie zaprzątają Ci głowy. Gdyby jednak stało się inaczej, to wiesz już, jak się zachować, aby wyjść z tego typu sytuacji obronną ręką.

 

Sprzedaż luksusowych
samochodów

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Kontynuując korzystanie z serwisu, zgadzasz się na ich użycie.